Obalamy 5 mitów treningowych, w które wierzy 80% początkujących (część 2)

Obalamy 5 mitów treningowych, w które wierzy 80% początkujących (część 2)

Kolejna seria powielanych błędnych stwierdzeń z cyklu Obalamy Mity Treningowe. Czy ostatni artykuł wydał Wam się ciekawy? Czy Wasza wiedza wzbogaciła się o kilka nowych informacji? A może sami macie jakiś mit, z których chcielibyście się rozprawić?

Zapraszamy do drugiej części naszego cyklu.

Mit 1. Musisz ćwiczyć raz lub dwa razy w tygodniu, żeby być w formie.

Temat częstotliwości treningów został już poruszony w naszych artykułach niemniej przypomnieć nie zaszkodzi. Trenując raz lub dwa razy w tygodniu nie jesteśmy w stanie do formy dojść, a co dopiero ją utrzymać. Osoby początkujące, zaczynające dopiero swoją przygodę ze zdrowym trybem życia zapewne trenują dwa razy w tygodniu, robiąc przy tym 3 dniowe przerwy regeneracyjne. Jest to dobre na samym początku drogi i będąc systematycznym szybko przejdziemy do treningów o większej częstotliwości.

Mit 2. Najlepiej ćwiczyć z samego rana.

Pora wykonywania treningu będzie zależała od kilku czynników. Najważniejszymi z nich są nasze możliwości treningowe oraz rodzaj treningu jaki mamy do wykonania.
Bardzo niewielki odsetek społeczeństwa może pozwolić sobie na to żeby wybierać sobie porę treningu. Najczęściej dostosowujemy go do naszej pracy, spraw osobistych i innych koniecznych zajęć. Tak naprawdę tylko trenerzy personalni spędzający swój dzień na siłowni mogą być regularni w treningu o dogodnej, wybranej przez siebie porze.
Drugim czynnikiem, o którym wspomnieliśmy to rodzaj treningu. Rano powinniśmy wykonywać trening spalający, gdyż tkankę tłuszczową organizm łatwiej redukuje właśnie rano. Popołudniami lepiej jest wykonywać trening siłowy gdyż o tej porze jesteśmy najbardziej naładowani glikogenem mięśniowym. Jest to wielocukier powstający z węglowodanów doprowadzonych do organizmu i stanowi swoiste paliwo dla naszych mięśni potrzebne do ich pracy.

Tak naprawdę ćwiczmy kiedy mamy czas. Trening ustalajmy sobie w czasie kiedy jest nam wygodnie. To będzie najlepsze rozwiązanie i nie będziemy musieli się zmuszać do np. wczesnego wstawania albo rezygnowania z popołudniowych spacerów z rodziną kosztem treningu.

Mit 3. Podnoszenie ciężarów zmienia tłuszcz w mięśnie

Odpowiedź będzie bardzo krótka. Całkowity MIT! Tkanki tłuszczowej nie da się zamienić w mięśnie! Nie da się! Możemy ją tylko i wyłącznie zredukować. Jak już wielokrotnie wspominaliśmy żeby zredukować tłuszcz potrzebna jest nam dieta z ujemnym bilansem kalorycznym, dobrze dobrany plan treningowy i konsekwencja w jego realizacji.
Żeby zbudować mięśnie musimy w diecie mieć lekko dodatni bilans kaloryczny oraz sukcesywnym dodawaniu obciążeń treningowych, lecz to już zagadnienie na osobny artykuł.

Mit 4. Brzuszki spalą zbędną oponkę na brzuchu.

Kto z nas kiedyś nie patrzył na siebie w lustrze i choć przez chwilę nie pomyślał, że tu i ówdzie na brzuch ma troszkę czegoś zbyt dużo? No właśnie.. jesteśmy dość krytyczni wobec siebie i swojej sylwetki. Przez lata wpajano nam, że mocny i wyrzeźbiony brzuch to niezliczona ilość serii i tysiące powtórzeń tzw. Brzuszków. Ale czy na pewno???

Można wykonywać „brzuszki” lecz jest to ćwiczenie dość ograniczone w swoim obszarze działania. Jest bardzo wiele ćwiczeń, które świetnie pozwalają popracować nad tą partią mięśni, które przecież są tak rozbudowane. Warto pracować nad wszystkimi równomiernie;

Prostymi, skośnymi wewnętrznym i zewnętrznym, mięśniem poprzecznym. Aby tego dokonać potrzebnym jest wam zestaw kilku lub kilkunastu urozmaiconych ćwiczeń, z których na pewno wybierzecie coś dla siebie jeśli „brzuszki” nie są dla Was zbyt wygodne.

Po raz kolejny pragnę dodać jeszcze wzmiankę o ujemnym bilansie kalorycznym, który pomoże zredukować tłuszcz z rejonu brzucha i odsłoni wasze wyrobione sześciopaki.

Mit 5. Ćwiczenia siłowe są tylko dla mężczyzn.

Sport ma to do siebie, że nie dyskryminuje nikogo. Płeć, wiek, orientacja seksualna, to nie ma żadnego znaczenia. Tak naprawdę ćwiczenia jakie wykonujemy będą determinowały nasze predyspozycje fizyczne, stan zdrowia, samopoczucie i zdobyta wiedza w zakresie bezpiecznego wykonywania ćwiczeń. Co przy ćwiczeniach siłowych ma ogromne znaczenie, gdyż operujemy z dodatkowym ciężarem, a nie tylko na obciążeniu własnym. Jest to szczególnie ważne, żeby nie nabawić się kontuzji albo zwyrodnień, z którymi pozostaniemy do końca życia. Także ćwiczyć należy z głową niezależnie czy jesteś kobietą czy mężczyzną. Bo i jedni i drudzy z powodzeniem radzą sobie za wszelakich zawodach dyscyplin powiązanych z ćwiczeniami siłowymi.
Ten mit zapewne powstał w środowisku kobiecym, gdyż panie zastanawiając się czy rozpocząć przygodę z ćwiczeniami siłowymi pewnie obawiają się, że rozbudują swoją sylwetkę aż nadto, lecz nie ma obaw. W naturalny środowisku i naturalnych warunkach kobiety nie mają tak dużego poziomu testosteronu, żeby rozbudować swoje ciało do rozmiarów „Pudziana”. Można pod okiem doświadczonego trenera wymodelować swoje ciało, delikatnie podkreślając mięśnie, bez nadmiernej ich rozbudowy. Także zachęcamy! Wszystkie chętne Panie – jeśli chcecie i zdrowie Wam na to pozwala, wybierajcie również trening siłowy.

Leave a Reply:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *